
Teraz Bóg przyjdzie do Ciebie inaczej niż dotychczas. Nie przez ludzi, okoliczności, piękno stworzenia czy nieoczekiwanie dobry obrót spraw. Tym razem przyjdzie do Ciebie przez swojego Syna Chrystusa, który jest w Kościele, w liturgii Kościoła. Ale to przyjście nie jest jeszcze pełne i ostateczne. To jest dopiero pierwsze przyjście – w znaku krzyża i w Słowie Dobrej Nowiny (Ewangelii).
To przyjście będzie przełomowe, bo przeprowadzi Cię przez próg Kościoła. Ze świata wejdziesz w „przestrzeń” Boga Odkupiciela, do „wnętrza” Kościoła, a jest nim wspólnota ochrzczonych, której symbolem jest świątynia. Przejście przez drzwi świątyni oznacza wejście do wspólnoty uczniów Chrystusa i w rzeczywistość, jaką ta wspólnota żyje, to znaczy w Misterium życia Boga i Kościoła. Tą bramą jest krzyż – znak odkupienia i znak Chrystusa. Dlatego funkcjonuje on jako pieczęć, którą Pan naznacza swoich umiłowanych, włączając ich do swojej „owczarni”.
Znak krzyża, który występuje w obrzędzie rozpoczynającym Twoje życie w Kościele, wyraża najważniejszą prawdę chrześcijaństwa, wskazuje bowiem na odkupienie, które dokonało się w ofierze na krzyżu dla każdego człowieka, dla Ciebie, byś miał dostęp do Boga. Istotą i celem odkupienia jest zjednoczenie z Chrystusem, które w pełni dopiero nastąpi w Eucharystii, ale od teraz zaczynasz do niego dojrzewać i to z pomocą Bożego słowa i Bożej pomocy udzielanej w obrzędach.
Odkupienie, wyrażane znakiem krzyża, odnosi się do całego człowieka, z jego duszą i ciałem. Dlatego jesteś naznaczony tym znakiem wielokrotnie, w miejscach, które symbolizują władze duszy i ciała. Naznaczenie czoła i serca odnosi się do rozumu i woli (dusza), a naznaczenie oczu, uszu, ust symbolizuje zmysły, które bez pomocy Boga wywołują w nas grzeszne pożądliwości (pożądliwość oczu, ciała i pycha). Obrzęd naznaczenia krzyżem oznacza wsparcie mocą Chrystusa, który ułatwia rozeznanie, dokonywanie mądrych wyborów, pozwala używać danych przez Boga zmysłów, by lepiej Go poznać i uwielbić a także przynosi ulgę w trudach konfrontacji Ewangelii z dotychczasowym świeckim stylem życia („znak krzyża na barkach”).
Żyjąc coraz bardziej według woli Chrystusa, zgodnie z Ewangelią, odczujesz jej brzemię i doświadczysz ofiary wynikającej z wierności Chrystusowi, ale tylko dlatego, że świat jest tak mało otwarty na Niego, a chcąc Go bronić, musisz być inny. Poznasz, co to znaczy bezinteresowna i stała miłość. Taką miłością jesteś obdarowywany przez Pana i do takiej też odpowiedzi ona Cię zobowiązuje. Ale nic bez pomocy Boskiej się nie dzieje: Beze Mnie nic nie możecie uczynić (J 15, 5), dlatego z wdzięcznością pamiętajcie o łasce, jaką otrzymaliście w znaku krzyża: In hoc signo vinces (w tym znaku zwyciężysz).
Sposób nowego życia przybliży Ci Ewangelia, którą od tej pory masz czytać i wypełniać coraz sumienniej. Pomoże Ci w tym Kościół, tłumacząc i dając przykład chrześcijańskiego życia. Odtąd oczy, uszy, usta, rozum, serce i swoje dyspozycje otwórz na Osobę Chrystusa, który jest Twoim jedynym wzorem i przewodnikiem. „Postępując w światłości Chrystusa, zaufajcie Jego mądrości, a oddając Mu codziennie swoje życie, całym sercem w Niego wierzcie. Taka jest droga wiary, którą Chrystus prowadzi was w miłości, abyście osiągnęli życie wieczne” (Obrzędy chrześcijańskiego wtajemniczenia 76). Każdego dnia przypominaj sobie te słowa i bądź pewny pomocy Bożej, jaką uzyskałeś w obrzędzie przyjęcia do katechumenatu. Odtąd nie należysz już do samego siebie, ale Chrystus wziął Cię za swojego, by nauczyć Cię innego sposobu życia, prowadzącego do niekończącego się szczęścia z Nim, a nie do radości przemijającej.
Ewangelia, którą przyjęliście, wymaga od Ciebie:
– uważnego czytania i słuchania w czasie Liturgii słowa na Mszy świętej;
– rozważenia słyszanego Słowa, przyjęcia go jako mądrość Boga;
– przełożenia tej mądrości na codzienne życie;
– otwierania się na pomoc Boga w egzorcyzmach i błogosławieństwach, które będziecie otrzymywać, by lepiej wypełnić wymagania Ewangelii.
Znak krzyża, który ukazuje Misterium odkupienia, ukierunkowuje Cię także na Mszę świętą, w której to Misterium się uobecnia, a nie tylko przypomina. Znak obrzędu, który przyjąłeś ciągle odżywa w Liturgii Eucharystii, czyli na Mszy świętej. To, co otrzymujesz w Kościele od Boga nigdy nie ginie, ani nie staje się zbyteczne, lecz jest przez całe życie podtrzymywane i rozwijane w Liturgii. Podobnie i teraz:
1. Znak krzyża rozpoczyna i kończy każdą Mszę świętą, każdą modlitwę osobistą i wspólną, jest znakiem błogosławieństwa Bożego. Wykonuj go zawsze z czcią i świadomością, że należysz do Chrystusa, który Cię umiłował i odkupił. Pamiętaj, że uczestniczysz w Jego Misterium, jesteś Jego świadkiem, czyli nie wstydzisz się Chrystusa, lecz żyjesz według Jego Ewangelii.
2. Akt pokuty na początku Mszy świętej jest uświadomieniem sobie potrzeby odkupienia, czyli Chrystusowego krzyża, bo każdy z nas jest grzeszny.
3. Przed czytaniem Ewangelii czynimy znak krzyża, uświadamiając sobie, że jej treść dotyczy Osoby Chrystusa i naszego odkupienia. Znak ten jest skrótem tego rozbudowanego naznaczenia krzyżem, które przeżyliśmy na początku katechumenatu. Naznaczamy czoło, usta i serce, aby Słowo Boże pojąć, umiłować i wyznawać całym swoim życiem – sercem i postawą życia.
Źródło: s. Adelajda Sielepin CHR, Wejdźcie do Kościoła”, Kraków 2005.